facebook

AranżacjePowrót do listy

Aranżacje

Zaproszenia ślubne - zwyczaje

Forma zaproszenia na ślub odgrywała istotną rolę już w starożytności. Poznaj popularne zwyczaje ślubne, dotyczące tworzenia oraz wręczania inwitacji.

Zaproszenia ślubne - zwyczaje

Ślub to jedno z najważniejszych wydarzeń, jakich doświadczyć możemy w ciągu całego, dorosłego życia. Nic więc dziwnego, że ten wyjątkowy dzień poprzedza spora ilość przygotowań, odpowiednio rozciągniętych w czasie. Mniej więcej na 6 do 8 tygodni przed ślubem, przyszli małżonkowie przystępują do osobistego rozdania lub też wysłania zaproszeń ślubnych. I choć może się wydawać, że wspomniane zaproszenia nie odgrywają zbyt dużej roli, to jednak w praktyce związane są one ze sporą ilość zwyczajów. Jakich konkretnie?

Jeden ze zwyczajów, który przetrwał do czasów obecnych, nakazuje osobiste zaproszenie gości. Dawniej wspomniana forma realizowana była dodatkowo z uwzględnieniem wieku przyszłych biesiadników. W pierwszej kolejności zapraszani byli więc seniorzy rodu. Dodatkową rolę odgrywała pełniona pozycja społeczna. Jak łatwo się domyślić, pierwszeństwo w otrzymaniu zaproszenia przypadało osobom zajmującym najwyższe pozycje. Warto dodać, że forma zaproszenia wskazywała także na rangę samego przyjęcia weselnego; te opiewające w dużą ilość zdobień zapowiadały huczną zabawę, zaś skromna forma przepowiadała zabawę w dość szczupłym gronie osób.

Co ciekawe, wspomniana pozycja społeczna wpływała także na sam sposób opakowania zawiadomienia ślubnego. Inwitacje przeznaczone dla gości należący do klas wyższych pakowane były w dwie koperty: ochronną (która nie trafiała do rąk zapraszanego) oraz właściwą. Zadaniem tej pierwszej była oczywiście ochrona koperty właściwej przed zabrudzeniem. Należy dodać, że ówczesny atrament był substancją wysoce podatną na rozmazania. Dlatego też, aby uniknąć rozmycia tuszu, zaproszenie zabezpieczano dodatkową bibułką.

Aż do końca XIX wieku w wybranych rejonach Polski, forma zaproszenia na wesele miała charakter ustny i określana była mianem Inowalna, chodzeniem po miskach bądź chodzeniem po wilku. Na około tydzień przed ślubem panna młoda obchodziła domy sąsiadów. Po otwarciu drzwi dziewczyna kłaniała się nisko pozdrawiając w ten sposób mieszkającą w danym domu rodzinę, a następnie – chwytając Panią domu pod kolana – zapraszała na swoje wesele prosząc jednocześnie o błogosławieństwo oraz wsparcie. Wspomniane wsparcie posiadało z reguły formę pieniężną, ale niekiedy ofiarowywane było w naturze, pod postacią jedzenia lub alkoholu.

Obecnie, chcąc zaprosić gości na organizowaną uroczystość zaślubin, nie musimy już martwić się ani o jakość tuszu, ani też papieru. Nie oznacza to jednak, że dostępne inwitacje są gotowymi szablonami, nie posiadającymi indywidualnego charakteru. Wręcz przeciwnie! Przykładowo zamawiając zaproszenia na stronie www.zaproszeniaslubne.pl możemy z powodzeniem wybrać m.in. kolor i rodzaj czcionki, styl zawiadomienia ślubnego czy też technologię druku. Wspomniana opcja zdecydowanie ułatwia stworzenie idealnego, dopasowanego do naszych potrzeb zaproszenia, a jednocześnie wyczuwalnie skraca czas poszukiwać idealnej, gotowej inwitacji.

18-02-2016

CZYTAJ TAKŻEZobacz więcej artykułów z tej kategorii

  • Aranżacje
    „Gwiazdy pełne uroku”  - Home Sweet Christmas Home, czyli święta w towarzystwie pełnych uroku poinsecji
    2015-12-06

    „Gwiazdy pełne uroku” - Home Sweet Christmas Home, czyli święta w towarzystwie pełnych uroku poinsecji

    Boże Narodzenie to wyjątkowy czas w gronie rodziny i przyjaciół, kiedy nie może zabraknąć poinsecji, czyli gwiazd betlejemskich.
    Więcej