Tytuł:
Anielska Galeria
Ilość zdjęć:
10
Kategoria:
Galeria ogólna
Login:
Margarett2008
Data dodania:
2008-11-16 15:16:50
(galerie)
(profil florysty)
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
pierwszy Anioł jest ... nie powiem jaki bo brak mi najpiękniejszych słów! A czy mogłabyś Gosiu zdradzić przepis na tą masę solną? Osobiście próbowałąm już chyba 5 różnych przepisów, jednak żaden nie był na tyle dobry, żeby z tego ciasta móc lepic...
(galerie)
(profil florysty)
Parviflorko mae solna mam dośd dobrze sprawdzona..daje 1 częś soli+ 1 cześć mąki i powinno sie dać 1 częśc wody ale to przeważnie jest za dużo więc trzeba uważac. Poza tym zeby masa była gładsza męke pszenną mieszam pół na pół z mąką ziemniaczana, czyli na tą 1 część mąki składaja sie obie po połowie..Ale namieszałam..Pozdrowionka
(galerie)
(profil florysty)
Dodałam zdjęcie udekorowanego Anioła (Waszego ulubionego) i jeszcze jednego z koronka. Niestety zdjęcie marnej jakości - poprawie sie. Anioy mauje zwykłymi plakatówkami, potem doklejam co wpadnie mi w rece..flizeline, organtyne, różne szczępki, koraliki, sznurki, koronki - jednym s słowem wszystko. Na koniec lakieruje bezbarwnym.Mnie podobaja sie najbardziej naturalne ale bogato zdobione lepiej sie sprzedaja.
(galerie)
(profil florysty)
Waniliowa mgło..oczywiście, wszystkie robie w wersji do zawieszenia. Robie to na dwa sposoby - albo na etapie lepienia wmontowuje zawinięty drut z pętlą . Po upieczeniu bardzo dobrze sie trzyma. Czasem zwłaszcza do mniejszych poprostu przyklejam z tyłu zawieszke z wstążki.
(galerie)
(profil florysty)
Okej. Masa solna zarobiona, coś tam ulepione, położone na blasze i... jak dalej postępować? Jaka temperatura i czas pieczenia? (piecyk bez termoobiegu)Acha - i czy tą blaszke mam czymś posmarować, posypać, wyłożyć pergaminem? I tak z ciekawości pytam o cenę tego najnajnaja aniołaja :)
(galerie)
(profil florysty)
Parvi...ja lepie anioła na kartce sztywnego papieru, niekoniecznie karton ale taka jak z bloku technicznego. Na niej przykleja sie samoistnie anioł w czasie układania. Potem tą kartke kłade na blache ( bez zadnego smarowania) i do rozgrzanego piekarnika ale mały płomien. To ma sie suszyc a nie piec. trzeba poprostu pilnowac zeby sie nie rumienił bo wtedy jest bardziej kruchy. Róznie to trwa ale im dłuzej tym lepiej. Ma byc twardy, leciutko rumiany. Potem wyciągam studze i odrywam nadmiar papieru po bokach. Ten papier powoduje ze jest to wszystko bardziej spójne. Powodzenia w produkcji...Pozdrowionka
jotka: