(galerie)
(profil florysty)
Jotka, mam pytanie, ponieważ u nas nie robi się taką metodą wieńców. Czy żywe róże też mocujesz do kołków tak blisko główki i co to znaczy dobijanie? Czy miałaś na myśli po prostu wbijanie? Ciężko wbić?( dobijanie to mi się kojarzy z jakąś mocniej przyłożoną siłą, np. młotkiem ;-)))
(galerie)
(profil florysty)
Aforko,z wielka przyjemnoscia to zrobilam.
Gipsowke mocuje tez na kolkach ale takich cieniutkich.Puste miejsca wypelniam plumozusem krotkim, ewentualnie mahoniem, jest tanszy.Staram sie jednak tak wbijac kolki, zeby nie bylo pustych miejsc. Czasem przy drozszym zamowieniu dodaje liscie, trawke niedzwiedzia itp.
Jezeli bede mogla pomoc to piszcie.Pozdrawiam Jolka.
(galerie)
(profil florysty)
Jotka, jak możesz napisz coś więcej proszę odnośnie tej poduszki, bo czytałam gdzieś kiedyś że robi się ją też z trocin i zastanawiam się jak to utrzymuje wodę i jak w tym przypadku się ją wykonuje aby te trociny nie powypadały i dobrze wbijało się te kołeczki. Napisz proszę czy Ty robisz z samych ścinków świerku, czy również używasz trocin oraz czy robisz tą metodą również z żywych kwiatów, jak wtedy je zabezpieczasz i wbijasz, aby nie padły. A swoją drogą bardzo ładne te wieńce.
Pozdrawiam serdecznie:)
(galerie)
(profil florysty)
Witam :-) Bardzo ciekawy schemat robienia wieńca! U nas w kwiaciarni robi się prostszym sposobem i chyba szybszym. I jeśli jest to możliwe to chciałbym się dowiedzieć jaki jest czas robienia takiego wieńca? Mam zajmuje to około 30- 50 min z wykonaniem podkładu i całą resztą :-)
(galerie)
(profil florysty)
Witam, widzę taki sposup poraz pierwszy jest to bardzo stara metoda i pracochłonna ,ja robie w inny sposub prostrzy(moim zdaniem twoja metoda nie nadaje się zbytnio do kwiatów żywych)ja robie podkład okrągły dość gęsty mocuję floret wypełniam go w miarę potrzeby sierkiem na tym mocuję kwiaty żywe drutami aby się nczasem nie wysuwały takim sposobem kwiat żywy jest w gapce z wodą i nie więdnie zwłaszcza latem wieniec jest w prawdzie ciężki ale mam czyste sumienie.
(galerie)
(profil florysty)
Moje drogie, taki sposob na robienie wienca jest stary jak pisze olki, ale bardzo tani i jak przygotowuje go na dwie godziny przed odbiorem to zachowuje swiezość i jest okej. |Robie go około godziny, jak mam stroisz z gieldy. Jak robie go od podstwa to ok. półtorej godziny. Róża zajmuje mi trochę wiecej czasu bo ok. 2 godziny. Ja jestem starej daty więc.ale zawsze wychodzą okej.
(galerie)
(profil florysty)
Aranka, nigdy nie robiłam z trocinami. Czasami jak mam same otoki, bez jodły, uwijam jodłe i w miejsce poduszki nakladam worek z torfem, jest lekki, owijam go drutem musi dobrze sie trzymac. Potem wbijam patyki jak w stroisz ale tu sie lepiej trzyma, jest bardziej stabilny. Stroisz jest miekki i kolki moga wypasc.
agacia: