Wasze zaręczyny :)

Moderatorzy: skimmia, fiorino, czikola, parviflora

Wasze zaręczyny :)

Postprzez magda_florystka w 14 Lis 2007 19:46

Tak jak w temacie drogie Panie i Panowie opiszcie swoje zaręczyny :)
magda_florystka
 
Posty: 18
Dołączenie: 13 Lis 2007 15:55

Re: Wasze zaręczyny :)

Postprzez waniliowa_mgla w 14 Lis 2007 20:57

Moje zaręczyny nie były wyjątkowe, ale miałam kiedyś klienta, który wpadł na pomysł zaręczyn na Mikołaja. Zamówił kilogram płatków - kosztowało go to duuużo, :D 8) Do tego jedną czerwoną różę. Wypożyczył strój św. Mikołaja. Płatki rozsypał na chodniku, tam gdzie zwykle czekał na swoja dziewczynę po pracy. Kiedy wyszła z budynku, on już klęczał wśród tych płatków z małym otwartym pudełeczkiem z pierścionkiem w ręku i różą w zębach. Wyobraźcie sobie do tego ulicę ozdobioną lampkami, śnieg, i magnetofon na ławce wygrywający piosenkę "Only You"... :shock: :D 8) Dziewczyna się popłakała. Zgodziła się oczywiście, choć patrząc "zdrowo rozsądkowo", nie bez znaczenia była audi tt, do którego wsiedli zaraz po. :twisted: Banał, ale jaki śliczny... :D :wink: Wszystko widziałam, bo wcześniej wypytałam co, jak i gdzie i postarałam się być w pobliżu. :oops:

P.S. Nie był to pomysł oryginalny, ponoć juz ktoś go wykorzystał wcześniej. :D
Jak to mówią daltoniści:
Życie jest jak tęcza - raz białe, raz czarne...
Awatar użytkownika
waniliowa_mgla
 
Posty: 505
Dołączenie: 16 Sty 2006 18:31
Miejscowość: Małopolska

Re: Wasze zaręczyny :)

Postprzez kalla w 21 Wrz 2010 20:27

Moje zaręczyny były naprawdę wyjątkowe :) po pierwsze to nie wiedział że mój obecnie mąż chce się zaręczyć wiec była to ogromna niespodzianka dla Mnie :) nie miał dla mnie kwitów w tym dniu ponieważ bym się odrazu kapneła ale za to ja miałam dla niego :lol: :lol: :lol: nieświadomie kupiłam mu ogromnego słonecznika zrobionego z suszu ze zboża itp spacerowaliśmy po krakowskich plantach i stało się teraz dwa miesiące po ślubie jesteśmy :) na następny dzień dostałam bukiet róż Ogromny i moja mama też :) fajnie było :adore:
Awatar użytkownika
kalla
 
Posty: 85
Dołączenie: 06 Wrz 2010 13:18

Re: Wasze zaręczyny :)

Postprzez kalla w 21 Wrz 2010 20:31

zapomniała dodać że w tym dniu czekało mnie jeszcze wiele atrakcji hotel , piękna noc itp ach te wspomnienia :buzki:
Awatar użytkownika
kalla
 
Posty: 85
Dołączenie: 06 Wrz 2010 13:18

Re: Wasze zaręczyny :)

Postprzez M.B.B w 21 Wrz 2010 20:37

Moje zaręczyny odbyły się tak, że mój wówczas już od 7 lat chopak ;) oświadczył mi się w sylwestra. Nie wytrzymał do północy i poprosił mnie o rękę około 22. Dużo było przy tym śmiechu niestety nie było kwiatków :( Moja siostra tak się ucieszyła, że za niecałą godzinę musieliśmy wrócić do domu bo strasznie się z tej radości upiła:) I resztę wieczoru spędziliśmy już sami z winkiem. :heartbeating: A dziś jestem już od miesiąca mężatką...
Awatar użytkownika
M.B.B
Green Room
Green Room
 
Posty: 598
Dołączenie: 09 Wrz 2010 12:16
Miejscowość: Warszawa

Re: Wasze zaręczyny :)

Postprzez maro.klimaty w 21 Wrz 2010 21:04

gratulejszyn M.B.B!!! :bravojs: :bravojs:
ja dostałam na zaręczyny (boziu jak to dawno było) bukiet groszków pachnących uwielbiam je.
pozdrawiam małgorzata
znajdź kwiaciarnię z fantazją i zawsze tam kupuj.H Jackson Brown,Jr.
Awatar użytkownika
maro.klimaty
 
Posty: 112
Dołączenie: 30 Cze 2008 19:29
Miejscowość: łódzkie

Re: Wasze zaręczyny :)

Postprzez gaaabi w 21 Wrz 2010 22:19

Dziewczyny, ja słyszałam o fajnych zaręczynach i postaram się to jak najbardziej obrazowo opisać :)

Przyszedł chłopak do kwiaciarni i zamówił 100 metrowych róż na zaręczyny. Kobieta miała niezły dylemat jak okiełznać 100 róż i zrobić z nich bukiet. W końcu wpadła na pomysł, że zrobi kilka mniejszych bukietów i później je połączy w całość. Kiedy przyszło do odbioru, chłopak przyjechał po kwiaty fajną furą, ale ubrany w spodnie dresowe i jakiś podkoszulek po czym oznajmił, że bardzo mu się śpieszy, bo jedzie prosto do swojej wybranki oświadczyć się. Pani florystka była zdziwiona, że facet przy kasie, a w dresach jedzie się oświadczać :) Po jakimś czasie florystka dostaje telefon od swojego brata, który ją pyta, czy nie robiła przypadkiem dzisiaj jakiemuś chłopakowi bukietu ze 100 róż, bo właśnie był u nich w stadninie i wypożyczył białego konia :) Jak się okazało, prosto ze stadniny pojechał do muzeum wypożyczyć zbroję :) Niestety finał tej opowieści jest średnio romantyczny...w drodze do dziewczyny, na jej oczach, koń się spłoszył, bukiet róż rozpadł się w drobny mak, chłopak spadł i zakleszczył się w zbroi tak, że musiała przyjechać straż pożarna, żeby go uwolnić :) Dziewczyna na szczęście zaręczyny przyjęła, ale nie wiadomo, czy z miłości, czy z litości ;)
Awatar użytkownika
gaaabi
 
Posty: 335
Dołączenie: 13 Paź 2009 10:21

Re: Wasze zaręczyny :)

Postprzez M.B.B w 22 Wrz 2010 09:51

Bardzo kreatywne:) Mina strażaków jadących do zakleszczonego w zbroi Romea zapewne bezcenna :)
Awatar użytkownika
M.B.B
Green Room
Green Room
 
Posty: 598
Dołączenie: 09 Wrz 2010 12:16
Miejscowość: Warszawa

Re: Wasze zaręczyny :)

Postprzez czikola w 22 Wrz 2010 16:02

Pomysl bardzo ciekawy i medal za odwagę :clap: szkoda że tak do końca mu się nie udał :naughty:
Awatar użytkownika
czikola
Green Room
Green Room
 
Posty: 3113
Dołączenie: 09 Wrz 2010 16:50

Re: Wasze zaręczyny :)

Postprzez kasiapek w 22 Wrz 2010 18:43

buahahaha to Ci rycerz w zbroi na białym koniu :mrgreen: łod siedmiu bolesci :takaemotka:
ale brawo za pomysł :mrgreen:

moj małz oswiadczyl mi sie na plazy w Hiszpanii o zachodzie słonca, na palec włozył mi pierscionek z kryształu górskiego zakupiony w tajemnicy 3 minuty wczesniej od straganiarza na deptaku, pełen romantyzm, nie mogłam odmówic :mrgreen:
Awatar użytkownika
kasiapek
Green Room
Green Room
 
Posty: 4987
Dołączenie: 13 Lip 2010 13:43

Re:

Postprzez kasiapek w 22 Wrz 2010 18:46

waniliowa_mgla napisał(a):Moje zaręczyny nie były wyjątkowe, ale miałam kiedyś klienta, który wpadł na pomysł zaręczyn na Mikołaja. Zamówił kilogram płatków - kosztowało go to duuużo, :D 8) Do tego jedną czerwoną różę. Wypożyczył strój św. Mikołaja. Płatki rozsypał na chodniku, tam gdzie zwykle czekał na swoja dziewczynę po pracy. Kiedy wyszła z budynku, on już klęczał wśród tych płatków z małym otwartym pudełeczkiem z pierścionkiem w ręku i różą w zębach. Wyobraźcie sobie do tego ulicę ozdobioną lampkami, śnieg, i magnetofon na ławce wygrywający piosenkę "Only You"... :shock: :D 8) Dziewczyna się popłakała. Zgodziła się oczywiście, choć patrząc "zdrowo rozsądkowo", nie bez znaczenia była audi tt, do którego wsiedli zaraz po. :twisted: Banał, ale jaki śliczny... :D :wink: Wszystko widziałam, bo wcześniej wypytałam co, jak i gdzie i postarałam się być w pobliżu. :oops:

P.S. Nie był to pomysł oryginalny, ponoć juz ktoś go wykorzystał wcześniej. :D


jestli ten gosc był do tego wszystkiego w stroju Mikołaja to tez bym sie popłakała.... ale ze smiechu :takaemotka:
Awatar użytkownika
kasiapek
Green Room
Green Room
 
Posty: 4987
Dołączenie: 13 Lip 2010 13:43


Powróć do Zaręczyny i Inspiracje

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

cron